Słów kilka o samodzielności mojego dziecka

 

Jak kształtować samodzielność dziecka?

„Człowiek, który postępuje niezależnie, który angażuje swoje siły w wykonanie zadań, pokonuje sam siebie, doskonali się i rozwija swoje zdolności”

                                                                                                      Maria Montessori

Osoba z niepełnosprawnością w wielu przypadkach może być niezależna i samodzielna, jednak bardzo ważna jest postawa rodziców. Wspierajmy swoje dzieci, a nie wyręczajmy. Samodzielność jest potrzebą rozwojową każdego człowieka. Uczy się jej poprzez doświadczanie różnych rzeczy. W taki sposób zdobywa potrzebne w życiu umiejętności, kształtuje swoją tożsamość.

Zauważyliście państwo, że dziecko dwuletnie przeżywa swoisty bun. Pragnie robić wszystko samo, choć nie zawsze mu się udaje. Pozwalajmy naszym dzieciom na bezpieczne próby.

Postawa rodzica i otoczenia może rozwijać samodzielność dziecka lub ją hamować. Rodzice chcąc chronić swoją pociechę nie dają mu możliwości doświadczania wielu rzeczy, uczenia się na własnych błędach.  Dziecko może wzrastać w poczuciu, że rodzice nie wierzą w jego możliwości. Samo zaczyna wierzyć, że „nie potrafi”. Rodzicom dzieci z niepełnosprawnością trudno jest ustalić, gdzie jest granica ochrony dziecka, czuwania nad jego bezpieczeństwem, a po prostu wyręczaniem, często z miłości. Ale wyręczając dziecko nie dajemy mu możliwości poczucia odrębności, sprawczości i decyzyjności. Wówczas młody człowiek rzadko doświadcza sukcesów i porażek, które również mają walor edukacyjny. Oczywiście dziecko z niepełnosprawnością potrzebuje więcej czasu, wsparcia, motywowania, aby zdobywać nowe umiejętności, jednak buduje poczucie, że decyduje o sobie, buduje poczucie wartości. W sytuacji dzieci z ze znaczną, czy głęboką niepełnosprawnością poczuciem sprawczości będzie choćby przywołanie windy, naciśnięcie pilota od bramy wjazdowej, zasygnalizowanie potrzeby fizjologicznej, po prostu drobnostki.

Nauka samodzielności zaczyna się w obszarze samoobsługi. Pozwólmy dziecku ubrać się, znajdźmy choć jeden lub dwa dni bez pośpiechu, kiedy będzie czas na próby samodzielnego zapięcia zamka w kurtce, wiązania butów, ubierania czapki i szalika. Uczmy dzieci dokonywania wyborów. Przygotujmy dwa zestawy ubrań, jeśli dziecko samo ich nie potrafi dobrać i pozwólmy mu na wybór. Zawsze można to zrobić dzień wcześniej wieczorem. Możemy zapytać dziecko czy na śniadanie zje kanapkę z wędliną, czy płatki. Są to małe rzeczy, ale wpływające na naukę samodzielności i umiejętności dokonywania wyboru. Kiedy wychowujemy dziecko z niepełnosprawnością, często nie zauważamy, że nasza pociech nie jest już maluchem, a stałą się nastolatkiem i młodym dorosłym. Kiedy młody człowiek ma problemy w komunikacji nie potrafi wyrazić w Prost swojego sprzeciwu. A my nadal kupujemy kolorowe ubrania i mówimy ze zdrobnieniami.

Z trudem przychodzi rodzicom osób z niepełnosprawnością dojrzewanie fizyczne i pobudzenie seksualne ich dzieci.

Dorota Majcher z portalu „Pedagogika Specjalna” proponuje następujące sposoby trenowania z dzieckiem samodzielności:

  • Spróbuj dostosować przedmioty codziennego użytku do specyficznych możliwości dziecka;
  • Zaproponuj dziecku kilka produktów spożywczych, aby samo mogło zadecydować, co chce zjeść;
  • Wybierz pokrojony chleb, wędlinę, czy ser, dzięki temu ułatwisz dziecku samodzielne zrobienie kanapki;
  • Odzież dziecka ułóż na wysokości jego oczu, aby samo mogło po nią sięgnąć. Posegreguj osobno bluzki, osobno spodnie, czy bieliznę – to znacznie ułatwi dziecku wybór;
  • Pomóż dziecku kupując buty na rzepy, czy przyczepiając breloczek do zamka kurtki, co usprawni jego zasuwanie;
  • Doklej do plecaka charakterystyczny i znany dziecku znaczek, dzięki któremu rozróżni swój plecak spośród innych;
  • Pozwalaj dziecku na aktywny udział w życiu rodziny – wyznacz mu obowiązki na miarę jego ograniczonych możliwości i przestrzegaj ich wykonania, zabieraj je na wspólne zakupy, wdrażaj do współdecydowania o sprawach waszego wspólnego życia;
  • Zachęcaj i wspieraj dziecko w aktywnym życiu szkoły – pozwalaj mu na klasowe wyjścia i wyjazdy integrujące go z rówieśnikami oraz dające osobistą satysfakcję;
  • Szanuj prywatność dziecka i jego prawo do intymności – nie przebieraj go w miejscu, gdzie jest wiele osób. Nie mów nad jego głową o sprawach dla niego bolesnych raniąc jego poczucie wartości.

Wychowanie do samodzielności to:

  • rozwijanie w dziecku ufności we własne możliwości,
  • wzmacnianie tendencji do rozwiązywania trudności w oparciu o to, co dziecko już wie i potrafi,
  • motywowanie, by dziecko podejmowało coraz ambitniejsze, ale jeszcze leżące w granicach jego możliwości zadania,
  • stawianie przed dzieckiem zadań, które je angażują,
  • budowanie umiejętności przekładania słów na czyny,
  • uczenie pracy samodzielnej i współpracy z innymi.

 

Pamiętajmy, że dzieci są ciekawe świata, spontaniczne lubią eksperymentować. Jeśli zadanie okaże się zbyt trudne, wspierajmy je, pomóżmy, dzielmy na etapy, ale nie wyręczajmy. Uwierzmy w swoje dzieci.

Wyrażenie zgody na samodzielność dziecka z niepełnosprawnością, stanowi jednocześnie drogę do wolności – zarówno dla dziecka, jak i dla rodzica.

Pedagog Marta Matelska